Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.
Wróć do strony głównej
Idąc przez miasto napotykam młode, ładne dziewczyny, które omijane są szerokim łukiem. Powód? Są to Panie ulotkarki.
Rozumiem to, że reklamodawcy chcą dotrzeć do jak największej liczby klientów, jednak lekko przesadzają. Pomijając irytację ludzi, którzy co 100 metrów zaczepiani są przez młode dziewczyny, które wręczają te same ulotki – co po kilku dniach powoduje zakodowanie sobie ich treści w głowie, wszystkie te papierki zaśmiecają miasto. Większości przechodniom nie chce się szukać śmietnika i ulotka ląduje na ziemi, którą notabene ktoś później musi sprzątnąć. Do irytacji przechodniów dochodzi więc irytacja konserwatorów powierzchni płaskich.
Podsumowując wyżej wymienione argumenty stwierdzam, iż ulotki to istne zło, które nie przynosi nic dobrego. Dziękuje za uwagę i przeczytanie moich żali.