Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.
Wróć do strony głównej
Miałem dziś grilla. Przyszedł Dominik, więc wpadliśmy na pomysł, żeby pójść po wódkę. Jako, że dziś wszystko pozamykane musieliśmy lecieć na najbliższą stację benzynową. Kupiliśmy, a właściwie Ja kupiłem pół litra i sok. Przyszliśmy, napiliśmy się i weszło mi na humorek. Zuzia też trochę wypiła i w pewnym momencie nastąpiła niemiła sytuacja. Zdenerwowała mnie (uderzyła mnie), więc ją odepchnąłem. Fakt, może trochę za mocno i się rozpłakała. Ale przeszło jej i jest wszystko ok.
Dziś zarezerwowaliśmy na jutro hotel. Będzie się działo (; Sto złoty do tyłu i pewnie pół setki na jedzonko. Raz się żyje.