Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.
Wróć do strony głównej


30 Stycznia 2009

Przemek zaczynam mieć problemy w szkole. To znaczy: Czy można nazwać problemem nie chodzenie do szkoły? Miałem tak samo. Tyle tylko, że Ja opuszczałem całe miesiące, on opuszcza „zaledwie” dni. Mam wrażenie, że nasze (mamy i moje) gadanie nic nie pomoże. Jeśli nie będzie chciał chodzić do szkoły to i tak nie będzie. Musi chłopak sam zrozumieć, że do szkoły chodzić trzeba. W ostateczności przekona się o tym w takiej formie, jak Ja – gdy już byłem w niezłym gównie.

Uważam, że człowiek uczy się na błędach i należy pozwalać mu te błędy popełniać, aby się nauczył, aby dowiedział się, jakie konsekwencje poniesie, gdy je popełni. Nie można powiedzieć „jeśli zrobisz to, to będzie to i tamto”. Człowiek musi poczuć „to i tamto”, aby przekonał się, że nie jest to kłamstwo. Porozmawiam z Przemkiem, ale czy to coś pomoże? Już przecież z nim rozmawiałem. Pytałem, czemu do szkoły nie chodzi, czy ktoś robi mu krzywdę, co mu się nie podoba i tak dalej. Nic od niego nie wyciągnąłem. Mam wrażenie, że czuje się dobrze. W każdej szkole panuje przemoc, nic się na to nie poradzi. Trzeba przez to po prostu przejść. Fakt, jest teraz w jednej z najgorszych gimnazjów w Koninie, ale Ja też tam byłem. Przeszedłem je (w trochę gorszym stanie, niż on przechodzi) i żyje. Przeżyłem swoje i teraz jestem, jaki jestem. On też to musi przejść.

© 2006 - 2010 Michał Cichocki | Strona oparta na WordPress