Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.
Wróć do strony głównej
Dzień, jak co dzień minął mi bardzo szybko. Mam wrażenie, że dzieje się tak za sprawą fascynacji urlopem, która chcąc nie chcąc w niedługim czasie minie. Zawsze tak jest. Fascynacja zapewne zamieni się w nudę, jednak jeszcze nie teraz. Mam zapewne jeszcze kilka dni.
Obudziłem się przed dziewiątą i zaraz włączyłem komputer. Poleżałem przed monitorem chwilę po czym zadzwoniłem do Zuzi. Nie rozmawialiśmy długo. Zabrałem się za książkę i koło godziny 14 poszliśmy z Przemkiem sprzedać książki ze szkoły. Z „zarobione” pieniądze kupiliśmy pizze. Najedzeni i szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ponownie zabrałem się za książkę, co pewien czas odpowiadając na sms’y Zuzi. Tak też dobrnąłem do godziny 20.16.
Dzisiejszy post nie jest tak rozbudowany i wielowątkowy, jak wczorajszy. Zapewne dlatego, iż nie działo się dziś za wiele. Może jeszcze ruszę tyłek i skoczę do sklepu kupić coś na kolację?
PS Zuzia kupiła dziś lustrzankę. Nie Canona 450D, lecz 1000D. Co powiedział sprytny Michał, gdy Zuzia mu to zakomunikowała? „Ale Canon 1000D, jest gorszy od Canona 450D” Zuzia była na mnie zła. Zapewne już jej to przeszło.
© 2006 - 2010 Michał Cichocki | Strona oparta na WordPress