Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.

Niedawno zainwestowałem trochę pieniędzy i kupiłem aparat – Canon A590 IS. Na rysunku powyżej widać efekty mojej dzisiejszej wycieczki do lasu. Niesamowite, jak takie fotografowanie może wciągnąć. W ciągu godziny zrobiłem ok. 200 zdjęć i zaprzestałem na tym tylko dlatego, że siadły mi baterie… Założyłem galerię, na którą będę wrzucał moje nowe zdjęcia – http://picasaweb.google.com/mcichocki.pl. Teraz pozostało tylko dorwać jakiś podręcznik z kursem fotografowanie (;
Ostatnio zauważam u siebie brak chęci do rozwijania tematu, dyskusji, czy własnego dociekania, co jest dobre, a co złe. Weźmy na ten przykład blokersów. Jadąc autobusem od Zuzi pomyślałem, że warto by zająć się tym tematem i rozwałkować go w tym poście. Zacząłem zatem układać sobie w głowie wygląd posta…
(…)
Informuje, iż ciągle żyję, mam się dobrze, tylko czasu mi brak, aby tu zaglądać, nie mówiąc już o pisaniu. Ostatnio bardzo zaniedbałem tego bloga (resztę moich blogów również). Zamierzam to zmienić, jak tylko dostanę w ręce nowego laptopa. Myślę, że lada dzień powinienem go mieć :).
W ogóle mam wrażenie, że straciłem trochę zapał do pisania. Tylko trochę głupio jest porzucać coś, co prowadziło się przez prawie trzy lata. Jest to chyba po prostu chwilowe znudzenie. Jedyny dział, który wciąż żyje i jest starannie aktualizowany to Blogasek. Fakt, nie piszę w nim tak często, jak kiedyś, jednak raz na jakiś czas staram się o czymś wspomnieć.
Mam również nadzieję, że przy „wielkim” powrocie do blogowanie natchnie mnie coś i naniosę małe, kosmetyczne poprawki do wyglądu bloga ;). Bym zapomniał. Tytuł posta – Plan wydarzeń. Zaczerpnąłem go z tego komentarza.