Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.
Po tak długiej przerwie w pisaniu miałem trudności z zaczęciem posta. Opisałbym książki, które przeczytałem przez ten czas, ale nie wiem od której zacząć. Pochwaliłbym się – nawiązując do TEGO posta, że zostałem ulotkarzem, ale emocje z tym związane mógłbym przelać tutaj dopiero w poniedziałek, kiedy to idę na pierwsze „rozdawanie” ;).
Aaron Ben-Ze’ev – „Miłość w Sieci [Internet i emocje]
Książka w pewnym sensie pomogła mi zrozumieć od tak dawna poruszaną przeze mnie kwestię uczuć w sieci. Czy występują? Jeśli tak, to jakie i czym różnią się od tych realnych? A może w ogóle się nie różnią? Trochę się jednak zawiodłem zdając sobie sprawę, iż książka w szczególności zajęła się tematem cyberseksu. Nie ma chyba rozdziału, w którym nie zostałoby użyte to słowo przynajmniej z 10 razy. [Skończyłem na stronie 251 - rozdział "Cyberseks z oprogramowaniem"]
Stephen King – „Miasteczko Salem”
Jak wiele książek Kinga, z którą miałem styczność także i tak jest ciekawa i wciągająca. W mały miasteczku ludzie zaczynają zachowywać się dziwnie, nie wychodzą za dnia, zaś w nocy odwiedzają swoich przyjaciół i wysysają z nich krew. Większość ludzi z miasteczka zostaje owładnięta przez wampira. Oczywiście polecam.
R. Skynner i J. Cleese – „Żyć w rodzinie i przetrwać”
Książkę uważam za swego rodzaju poradnik psychologiczny. Jak mamy się zachowywać, czemu nasze zachowanie jest takie, a nie inne (a także dlaczego wywołuje taką reakcję u osób w naszym otoczeniu)? Osobiście interesowały mnie relacje międzyludzkie (dlaczego zachowujemy się tak, a nie inaczej), lecz książka w dużej mierze poświęcona jest nowo narodzonemu dziecku. Jak wtedy czują się rodzice itd. Dzięki temu dowiedziałem się, dlatego w przyszłości będę czuł się odrzucony, gdy moja żona urodzi dziecko… ;p