Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.
Wróć do strony głównej
[13 Września 2009] Uwielbiam początki zbliżającej się zimy. Wieczorami powietrze tak wspaniale pachnie. Chciałoby się stać na dworze po kilka godzin i wdychać ten zapach, który z każdym dniem staje się coraz bardziej intensywniejszy.
A wszystko stało się dziś około godziny dwudziestej, gdy wyszedłem z pracy. Poczułem mroźny zapach, który rzecz jasna zwiastuje zbliżającą się zimę. Porę roku, która chyba jest moją ulubioną. Całe otoczenie zmienia swój wygląd – wszystko przykrywa biała osnowa, która tak wspaniale trzeszczy, gdy się po niej chodzi. I wywołuje tyle radości wśród dzieci. Zima to również wspaniały okres m.in przez Boże Narodzenie, które jest tak ważne dla Polaków. Spotkanie z całą rodziną, wspólne spożywanie kolacji, rozmowa. To jeden z niewielu dni, w którym się to udaje. To wszystko uatrakcyjnia choinka, która przez te kilkanaście dni gości w naszym domu i nadaje mu magicznej atmosfery. Do pełni szczęścia zza okna spogląda na nas uśmiechnięty, własnoręcznie stworzony zimowy bohater – Bałwan :).
Zima jest świetna. Chociaż wymaga od nas poświęceń związanych z porzuceniem krótkiego rękawka na rzecz grubej kurtki, jak i pracy przy odśnieżaniu, założenia zimowych opon i chociaż narzekamy na błoto, śnieg i zimno to w głębi duszy cieszymy się z nastroju, który panuje. Niecierpliwe wyczekiwanie grudnia.