Cześć! Nazywam się Michał Cichocki, pochodzę z Konina, niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Moją pasją są komputery, Internet i nowości technologiczne. Prowadzę bloga od połowy 2006 roku prezentując na nim moje codzienne życie. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na podstronę o mnie, a także do archiwum.
Wróć do strony głównej


10 Listopada 2009

Nie ma, co ukrywać – jestem hazardzistą. Dziś trafiłem na reklamę kawy Mokate. Uruchomili oni konkurs, dzięki któremu można wygrać samochód, bądź skuter. Aby wziąć udział w losowaniu należy wysłać sms. Aby zwiększyć swoje szanse na wygraną, należy wysłać ich trochę więcej. Mam 10550 punktów, wydałem na nie 150zł.

Tak to ze mną bywa, iż jestem podatny na tego typu konkursy, gry, zabawy. Fakt – parę razy wygrałem niewielkie sumy pieniędzy w zdrapkach lotto (dwa razy po 100zł), jednak później tyle samo straciłem na ich kolejny zakup ;). Raz wygrałem również w zakładach bukmacherskich ale to tylko raz, na kilkanaście kupionych kuponów. W zabawach sms’owych jeszcze ani razu nic nigdy nie wygrałem. I może właśnie dlatego mnie do tego tak ciągnie (sam sobie zaprzeczam, prawda?). Chcę sobie udowodnić, iż to czy wygram zależy od szczęścia, a nie od podstawionych „szczęśliwych” zwycięzców.
Nawet po tych wszystkich porażkach i stratach próbuje szczęścia w grach i zakładach.

Dzisiejszy dzień bardzo szybko minął. Z rana pojechałem z Zuzią do Ferio, zahaczając o Komfort. Zjedliśmy pizze i udaliśmy się do Bomi po coś słodkiego. Piętnaście minut szukaliśmy czegoś wyjątkowego, czego nigdy nie jedliśmy. Czekolady z różnych zakątków świata, marcepanowe bloki, suszone śliwki w czekoladzie – skończyło się na Snikerskie i Marsie ;). Dzień zakończyliśmy Tekken’em. Ot, standardowy dzień na wolnym. Jutro święto, a w czwartek powrót do obowiązków i praca. Jeszcze kilka dni i wybywam na urlop.

© 2006 - 2010 Michał Cichocki | Strona oparta na WordPress